Więcej świeżości w codzienności

Bomba witamin pod mechatą skórką

Jeśli miałbyś zjeść tylko jeden owoc w ciągu dnia, koniecznie wybierz kiwi. Za naszą sugestią stoją przekonujące fakty. Ilość witamin i pierwiastków w stosunku do niewielkiego rozmiaru owocu robi naprawdę imponujące wrażenie.

Czy wiesz, że…

Kiwi mogą być dodawane do potraw mięsnych. Ze względu na enzymy zawarte w owocach, dodanie nawet niewielkiej jego ilości do gotującego się mięsa, zmiękczy je i sprawi, że potrawa będzie delikatniejsza.

Przysmak małych małp

Badacze wskazują dolinę rzeki Jangcy w Północnych Chinach jako miejsce narodzin kiwi, a uprawdopodabniają to starożytne teksty Tradycyjnej Medycyny Chińskiej. Jest w nich wzmianka o małym, zielonym owocu, określanym jako "przysmak makaka". Skąd nazwa? Kiwi początkowo podbiło podniebienia chińskich małp, a dopiero potem trafiło na stoły.

Choć uprawa kiwi miała miejsce najprawdopodobniej kilkaset lat temu, to popularność zyskała dopiero na początku XX w. W 1904 r. Mary Isabel Fraser, dyrektorka szkoły dla dziewcząt, sprowadziła do Nowej Zelandii chińskie nasiona agrestu. Był to produkt eksperymentalny, który nie dawał większych nadziei na sukces. Dyrektorka przekazała nasiona rolnikowi, który posadził je na swojej farmie w pobliżu nadbrzeżnego miasta Whanganui. Drzewa, które z nich wyrosły, wydały swój pierwszy owoc w 1910 r. i smakiem podbiły lokalny rynek.

Włochaty nielot

W ciągu pół wieku od momentu posadzenia pierwszego drzewa, Nowa Zelandia stała się jednym z głównych producentów kiwi. W latach 50. rozpoczął się eksport owoców i przy tej okazji pojawiły się problemy z nazwą. Kiwi zostało sklasyfikowane jako jagoda, a producenci nazywali je "chińskim agrestem". Na międzynarodowym rynku określenie jednak się nie przyjęło i poszukiwano prostszego terminu. Wygląd pomógł. Ze względu na brązową i włochatą skórkę, jagody nasuwały skojarzenia z nowozelandzkim ptakiem. Producenci wykorzystali ten fakt i nazwali owoc imieniem sympatycznego nielota.

Podnieś swoją odporność

Z ponad pięćdziesięciu gatunków kiwi najczęściej uprawia się odmianę Hayward, dostępną także w Biedronce. Owoc ten jest nie tylko smaczny, lecz także najbardziej wartościowy pod względem odżywczym. Kiwi zawiera średnio 59 mg wit. C w 100 g, co zaspokaja aż 74 proc. dziennego zapotrzebowania organizmu na ten ważny składnik. A oto dowód!

Świeżoznawca radzi

Skąd wiadomo, że kiwi jest odpowiednio dojrzałe? Owoc należy wziąć do ręki i delikatnie ścisnąć. Jeśli lekko się ugnie, prawdopodobnie będzie słodki w smaku. Jeżeli kiwi jest twarde, to znaczy, że musi jeszcze dojrzeć. Zbyt miękkie egzemplarze mogą sugerować, że owoc stracił już swoją świeżość.

Jak możemy przeczytać w książce "Jak nie umrzeć przedwcześnie", dr. Michaela Gregera, u losowo wybranych dzieci w wieku przedszkolnym, które codziennie jadły kiwi, prawdopodobieństwo przeziębienia było o połowę niższe, niż wśród tych które jadły inne owoce. Podobny eksperyment przeprowadzono na osobach starszych, również stanowiących grupę podwyższonego ryzyka. Ochotnicy z grupy kontrolnej - którzy złapali infekcję górnych dróg oddechowych, cierpieli na katar i ból gardła średnio przez pięć dni, podczas gdy jedzący kiwi czuli się lepiej już po jednym lub dwóch dniach. To zdecydowanie przemawia na korzyść zielonego owocu!

Zielona moc kiwi

Jeśli nie przepadasz za owocami, lub jesz ich niewiele, warto wzbogacić dietę, choćby o ten jeden mały dodatek. Już dwie sztuki zjedzone godzinę przed pójściem do łóżka znacząco ułatwiają zasypianie oraz zwiększają czas trwania i jakość snu. Kiwi pomaga również osobom cierpiącym na zespół jelita drażliwego (dwie sztuki dzienne poprawiają funkcjonowanie jelit).

Ale to nie koniec zalet tego niezwykłego owocu. Kiwi cechują się niską zawartością sodu oraz wysoką ilością potasu. Tym samym pomagają osobom z chorobami krążenia. Duża zawartość potasu w owocu pomaga kontrolować aktywność serca i współpracuje z sodem w celu utrzymania równowagi płynów w organizmie.

Kiwi są również doskonałym źródłem przeciwutleniaczy, które chronią przed nowotworami, udarem mózgu, chorobami serca i szybkim starzeniem się organizmu. Sprawdzają się w diecie cukrzyków, bo mają niski indeks glikemiczny. Nie posiadają tłuszczu i zawierają mało węglowodanów.

Owoc o bogatym wnętrzu

Dzięki wysokiej zawartości składników odżywczych, kiwi z całą pewnością można zaliczyć do kategorii "superfoods", czyli super żywności, która cechuje się nadzwyczajnymi właściwościami. "Superfoods" ma wpływ na funkcjonowanie organizmu, wzmacnia go i skuteczne oczyszcza ze szkodliwych substancji. Efektem spożywania produktów, które zaliczają się do tej kategorii, jest dobre samopoczucie i lepsza kondycja organizmu. Nie wierzysz? Oto porcja faktów ze świata dietetyki.

Zjedzenie dwóch kiwi (ok. 190 g) dostarcza organizmowi 30 mg magnezu. W ten sposób poprawiają funkcjonowanie układu nerwowego oraz pracę mięśni, jednocześnie podnosząc poziom energii. Kiwi zawiera też fitochemiczną luteinę, która zapobiega ślepocie związanej z wiekiem i chroni oczy przed uszkodzeniami. Dzięki zawartości kwasu foliowego są idealnymi owocami dla przyszłych mam. Codzienne spożywanie choćby jednej sztuki zapobiega powstawaniu wad wrodzonych płodu. Cynk zawarty w owocu pomaga wytwarzać testosteron, oraz wpływa na zdrowy wygląd włosów, skóry, zębów i paznokci. Wit. E obniża poziom złego cholesterolu i znacząco zwiększa odporność.

Tekst zweryfikowany przez Madalenę Hajkiewicz, dietetyczkę, psychodietetyczkę i autorkę bloga Wiem co jem (wiem-co-jem.pl/).

Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.